• Drodzy ,Szanowni Klienci i Przyjaciele klubu 🙂

    Zbliżamy się w końcu do momentu, w którym nastąpi odmrożenie naszej branży fitness.

    Był to dla nas, jak i dla wielu z Was na pewno ciężki okres, obarczony stresem, brakiem jasnych informacji dotyczących przyszłości zarówno w kontekście zawodowym jak i ogólnego bytu.

    Czasem byliśmy wściekli, czasem bezradni, ale w większości wystraszeni otrzymując sprzeczne informacje jakimi zostaliśmy zalani przez media, siedząc przymusowo  zamknięci w czterech ścianach.

    Czasem słyszeliśmy od Was, że tak  jak bardzo lubiliście swój dom tak powoli  zaczynacie go mieć dość. Czujecie się jak w wiezieniu i  nie macie informacji kiedy wyjdziecie i co Was dalej czeka.

    To naprawdę był i nadal jest trudny czas. Na zewnątrz przyroda budziła się do życia, nasz organizm domagał się światła i dobrej energii po długich miesiącach bez słońca i ciepła a tu nagle zostaliśmy zastraszeni i zamknięci w domach. Wiem, że zaraz u części z Was wywołam oburzenie tak jak  po pierwszym artykule, który pisałam na początku rzekomej pandemii, ale przepraszam, te prawie 3 miesiące nie zmieniły mojego zdania na ten temat, a wręcz utwierdziły mnie w pewności co do swoich przekonań. Tak więc jeżeli kogoś urażają moje słowa bądź drażnią proszę aby w tym momencie zamknął ten tekst i zbędne komentarze zostawił dla siebie.

    Nieludzki czas zamknięcia i izolacji społecznej zastraszonego społeczeństwa spowodował jeszcze większą nienawiść i złość u ludzi wobec czego rozumiem  frustracje niektórych. Proszę jednak zawsze o czytanie tekstu ze zrozumieniem.

    Przechodząc do tematu. Kochani mamy  małą nadzieję, że każdy z Was na ile był w stanie wykorzystał ten czas na przemyślenia i zrobił choć trochę dla swojego ducha i ciała.

    Wiem ile dla wielu z Was znaczył w kontekście psychicznym jak i rehabilitacyjnym ruch i zajęcia w naszym klubie. Dla niektórych była to jedyna możliwość powrotu do względnej normalności w funkcjonowaniu po przebytych operacjach, zabiegach czy  kontuzjach. Pamiętam Wasz uśmiech  po zajęciach jak rozmawiałyśmy jak dobrze, że w końcu odkryłyście, że ćwiczenia ruchowe to nie tylko przywilej dla osób młodych i zrozumiałyście, że aktywność fizyczna to panaceum na dłuższą młodość, radość, wewnętrzną siłę i szczęście. Jak dzięki nim zmienia się Wasze życie, w końcu bez bólu.

    Zawsze powtarzałam wszystkim, że to jak szybko się starzejemy jest zależne od nas samych.

    Każdy z nas zna powiedzenie „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Jakże jest ono trafne. Pamiętacie  endorfiny po zajęciach…tą tęsknotę po jakiejś krótszej lub czasem dłużej przerwie kiedy nie mogliście do nas przyjść na zajęcia, jak bardzo Wam tego brakowało?

    Niestety wszystkim nam odebrano ostatnio na dłuższy czas możliwość cieszenia się ze wspólnych treningów i korzyści jakie z nich płyną, ale końcu rządzący postanowili nas otworzyć w ostatnim etapie tzw. rozmrażania gospodarki. Mam wrażenie jakby zupełnie zapomnieli lub nie wiedzieli  ile dla zdrowia człowieka i kształtowania jego odporności znaczy aktywność fizyczna. Zamiast przypominać nam ciągle o tym oni zamykali nas w domach, zamykali parki i lasy w czasie kiedy właśnie tego nasz organizm potrzebował. Pamiętajcie iż izolacja społeczna, zamknięcie się na świat i przyrodę oraz brak ruchu i stres temu towarzyszący  prowadzi nas tylko w jedną stronę. Pewnie i tu nasuwa się Wam pytanie czy ja jestem nieodpowiedzialna? Czemu w czasie ogłoszonej pandemii nie rozumiem, że trzeba siedzieć w domu? No nie rozumiem, bo wiem iż siedzenie w zamknięciu bez ruchu i w izolacji od naturalnego środowiska spowoduje, że później  byle kichnięcie człowieka na ulicy położy nas do łóżka, że brak aktywności fizycznej doprowadzi  do wielu chorób cywilizacyjnych i permanentnej depresji.

    Przez ten czas prawie 3 miesięcy trenowałam każdego dnia i nie dałam się zastraszyć. Starałam się izolować od mediów i facebookowych straszydeł. Bilans? Jestem zdrowsza psychicznie, dotleniona ze zbudowaną jeszcze większą siłą wewnętrzną i wydolnością. Dzięki temu udało mi się przetrwać ten ciężki i dla mnie czas. Dziś oddycham i cieszę się, że się nie poddałam. Wiedziałam, że po nocy zawsze przychodzi dzień.

    I tak mam nadzieję się  stanie.

    Cały nasz zespół, który piszczy z tęsknoty za Wami i wspólnymi treningami zaczyna odliczać czas do naszego wspólnego trenowania.

    Zgodnie z wytycznymi z Ministerstwa widzimy się na zajęciach 1 czerwca ;-)Ach jakżesz dziękujemy za taki wspaniały prezent na dzień dziecka 😉

    Mamy nadzieję, że spotkamy się z wszystkimi z Was a może i dołączą do nas te osoby, które dawno u nas nie trenowały?

    Pragnę Was wszystkich zapewnić że nie ma obaw aby spokojnie zacząć normalnie funkcjonować.

    Jeżeli chodzi o nasz klub to przygotowaliśmy go do otwarcia zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi normami sanitarnymi, zrobiliśmy nawet dużo więcej. Zakupiliśmy profesjonalne przemysłowe ozonatory, które będą usuwać z powietrza wszystkie bakterie i wirusy (umieścimy osobny artykuł na temat ozonowania) oraz sprzęt do dezynfekcji opryskowej. Klub jest i będzie na bieżąco dezynfekowany przez nasz serwis sprzątający profesjonalnymi środkami do dezynfekcji metodą oprysków i ozonowania. Zmieniliśmy na najbliższy czas adaptacji nieco harmonogram zajęć aby zminimalizować ilość osób przebywających w jednym czasie w szatni. Zmniejszyliśmy ilość osób, które będą uczestniczyć w zajęciach ale uwaga… dołożyliśmy w związku z tym kilka dodatkowych godzin aqua aby każdy z Was mógł znaleźć miejsce na zajęciach. Wszystkie te zabiegi zostały zaplanowane w celu zapewnienia Wam najlepszej  higieny i bezpieczeństwa w naszym klubie.

    Aktualnie obowiązujący grafik dostępny będzie wkrótce na naszej stronie WWW.balancefitness.pl i na FB. Śledźcie naszą stronę  i Fb- wkrótce ważne artykuły.

    Z dodatkowych informacji… wydłużamy nieco godziny otwarcia klubu. Pierwsze zajęcia Aqua już od 6.30!

    A więc…. zapraszamy  bardzo serdecznie na zajęcia. Czekamy na Was z pozytywną energią i wiarą, że wszystko co złe już za nami 😉

Leave a reply